Decyzja o odejściu z pracy albo zwolnieniu pracownika nie zawsze jest ostateczna w sensie praktycznym. Pytanie, czy można cofnąć wypowiedzenie, zależy przede wszystkim od tego, kto je złożył, kiedy dotarło do drugiej strony i czy adresat zgadza się na zmianę decyzji. Wyjaśniam też, co zrobić, gdy cofnięcie się nie uda, oraz kiedy lepiej skorzystać z odwołania do sądu pracy.
O skuteczności cofnięcia decydują doręczenie i zgoda drugiej strony
- Przed doręczeniem wypowiedzenie można odwołać, jeśli cofnięcie dotrze do adresata najpóźniej w tym samym czasie.
- Po skutecznym doręczeniu potrzebna jest zgoda drugiej strony, najlepiej wyrażona na piśmie.
- Pracownik nie może samodzielnie zmusić pracodawcy do zaakceptowania cofnięcia własnego wypowiedzenia.
- Pracodawca również nie może jednostronnie wycofać decyzji, którą pracownik już otrzymał i mógł przeczytać.
- Od wypowiedzenia złożonego przez pracodawcę pracownik ma zasadniczo 21 dni na odwołanie do sądu pracy.

Najważniejszy jest moment, w którym wypowiedzenie dotarło do adresata
Wypowiedzenie jest jednostronnym oświadczeniem woli. Oznacza to, że do jego skuteczności nie potrzeba akceptacji drugiej strony. Pracodawca może wypowiedzieć umowę pracownikowi, a pracownik może złożyć wypowiedzenie pracodawcy. Decydujące znaczenie ma chwila, w której adresat otrzymał dokument lub inną informację w sposób pozwalający mu zapoznać się z treścią.
Jeżeli cofnięcie nastąpi zanim wypowiedzenie dotrze do drugiej strony, sytuacja jest stosunkowo prosta. Przykładowo pracownik wysyła wypowiedzenie pocztą, ale jeszcze tego samego dnia skutecznie informuje pracodawcę, że odwołuje wcześniejsze oświadczenie. Jeżeli pracodawca nie miał wcześniej możliwości zapoznania się z wypowiedzeniem, cofnięcie może być skuteczne.
Nie wystarczy jednak samo wysłanie wiadomości. Liczy się to, czy informacja o cofnięciu rzeczywiście dotarła do adresata. Z tego powodu przy pilnych sprawach najlepiej użyć kilku kanałów, na przykład przekazać pismo osobiście i jednocześnie wysłać je pocztą elektroniczną. Dowód doręczenia może później mieć większe znaczenie niż sama treść oświadczenia.
Po doręczeniu potrzebna jest zgoda drugiej strony
Po skutecznym doręczeniu wypowiedzenie co do zasady zaczyna wywoływać skutki prawne. Nie można wtedy po prostu wysłać pisma zatytułowanego „cofnięcie wypowiedzenia” i uznać, że sprawa została zamknięta. Potrzebna jest zgoda adresata, ponieważ cofnięcie zmienia sytuację prawną, która już powstała.
Dotyczy to obu stron. Pracownik, który złożył wypowiedzenie, musi uzyskać zgodę pracodawcy. Pracodawca, który wypowiedział umowę, musi uzyskać zgodę pracownika. W praktyce pracodawca może odmówić, bo w międzyczasie znalazł następcę, zreorganizował dział albo podjął decyzję o likwidacji stanowiska.
Zgoda może być wyrażona w sposób dorozumiany, ale nie radzę na tym poprzestawać. Sam fakt, że pracownik nadal przychodzi do pracy, nie zawsze wystarczy do jednoznacznego potwierdzenia cofnięcia wypowiedzenia. Najbezpieczniej podpisać krótkie porozumienie, w którym strony wskażą, że wypowiedzenie z konkretnej daty zostaje cofnięte, a umowa trwa nadal na dotychczasowych warunkach.
Co powinno znaleźć się w pisemnym porozumieniu
- daty i dane pracownika oraz pracodawcy,
- informacja, którego wypowiedzenia dotyczy zgoda,
- jednoznaczne stwierdzenie, że strony wycofują wypowiedzenie,
- potwierdzenie dalszego trwania umowy,
- podpisy obu stron i data zawarcia porozumienia.
Nie ma potrzeby tworzyć rozbudowanego dokumentu, ale trzeba uniknąć ogólników. Sformułowanie „ustaliliśmy, że wszystko zostaje po staremu” może być źródłem sporu, zwłaszcza gdy rozmowa odbyła się tylko przez telefon.
Inaczej wygląda cofnięcie wypowiedzenia przez pracownika i przez pracodawcę
| Sytuacja | Co jest możliwe | Co trzeba zrobić |
|---|---|---|
| Pracownik chce wycofać własne wypowiedzenie przed doręczeniem | Może odwołać oświadczenie bez zgody pracodawcy, jeśli cofnięcie dotrze odpowiednio wcześnie. | Niezwłocznie przekazać cofnięcie i zachować dowód doręczenia. |
| Pracownik chce wycofać wypowiedzenie po doręczeniu | Potrzebuje zgody pracodawcy. | Zawrzeć pisemne porozumienie. |
| Pracodawca chce wycofać wypowiedzenie przed zapoznaniem się pracownika z dokumentem | Może to być skuteczne, jeśli cofnięcie dotrze odpowiednio wcześnie. | Trzeba wykazać kolejność doręczeń. |
| Pracodawca chce wycofać wypowiedzenie po doręczeniu | Potrzebuje zgody pracownika. | Uzyskać wyraźne, najlepiej pisemne potwierdzenie. |
W praktyce najwięcej nieporozumień powstaje wtedy, gdy pracownik usłyszy ustnie, że „zwolnienie jest już nieaktualne”, ale nie dostanie żadnego dokumentu. Z mojego doświadczenia przy analizie takich sytuacji wynika, że strony często pamiętają rozmowę inaczej, a później spór dotyczy nie prawa, lecz faktów. Dlatego ustalenia telefoniczne zawsze warto potwierdzić e-mailem.
Wypowiedzenie to nie to samo co porozumienie stron
Trzeba odróżnić wypowiedzenie od rozwiązania umowy za porozumieniem stron. Wypowiedzenie jest decyzją jednej strony, natomiast porozumienie od początku wymaga zgodnych oświadczeń pracownika i pracodawcy. Cofnięcie takiego porozumienia również wymaga zgody obu stron, chyba że wystąpiły szczególne okoliczności, takie jak istotny błąd, podstęp albo bezprawna groźba.
Przykładem błędu może być podpisanie porozumienia przez pracownicę, która nie wiedziała o ciąży i wykaże, że gdyby znała ten fakt, nie zgodziłaby się na rozwiązanie umowy. Sam stres, obawa przed zwolnieniem albo chęć uniknięcia konfliktu z przełożonym zwykle nie wystarczą. Wadę oświadczenia trzeba oceniać na tle konkretnych okoliczności, a w razie sporu rozstrzyga ją sąd.
Nie należy też mylić cofnięcia wypowiedzenia z wypowiedzeniem zmieniającym. To drugie służy zmianie warunków pracy lub płacy, na przykład wynagrodzenia albo stanowiska. Jeżeli pracownik odmówi przyjęcia nowych warunków, umowa może rozwiązać się z upływem okresu wypowiedzenia.
Co zrobić, gdy druga strona nie zgadza się na cofnięcie
Odmowa zgody oznacza, że pierwotne wypowiedzenie pozostaje w mocy. Umowa rozwiąże się z końcem okresu wypowiedzenia, chyba że strony uzgodnią inne rozwiązanie, na przykład dalsze zatrudnienie na podstawie nowej umowy. Nie można samodzielnie uznać, że wypowiedzenie przestało działać tylko dlatego, że zmieniły się okoliczności.
Jeżeli wypowiedzenie złożył pracodawca, pracownik może rozważyć odwołanie do sądu pracy w terminie 21 dni od doręczenia pisma. W pozwie można domagać się między innymi uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, przywrócenia do pracy albo odszkodowania, zależnie od rodzaju umowy i uchybienia.
Samo wniesienie odwołania nie zatrzymuje automatycznie biegu wypowiedzenia. Jeżeli okres wypowiedzenia minie przed zakończeniem sprawy, pracownik może odpowiednio zmienić żądanie, na przykład domagać się przywrócenia do pracy zamiast uznania wypowiedzenia za bezskuteczne. Nie warto czekać na rozmowy z pracodawcą kosztem przekroczenia terminu sądowego.
Przeczytaj również: Mobbing w pracy - jak go rozpoznać i dochodzić roszczeń?
Najczęstsze błędy po otrzymaniu odmowy
- uznanie, że ustna obietnica pracodawcy zastępuje porozumienie,
- rezygnacja z odwołania w oczekiwaniu na późniejsze wyjaśnienia,
- podpisanie nowej umowy bez sprawdzenia, co dzieje się ze starą,
- brak dokumentów potwierdzających datę doręczenia i treść ustaleń,
- mylenie wypowiedzenia z porozumieniem stron.
Jak zabezpieczyć się przed niejasnościami po cofnięciu
Po uzyskaniu zgody nie wystarczy schować dokumentu do szuflady. Trzeba sprawdzić, czy porozumienie obejmuje także okres wypowiedzenia, obowiązek świadczenia pracy, urlop oraz ewentualne zmiany wynagrodzenia lub stanowiska. Jeżeli pracodawca odwołał swoje wypowiedzenie, pracownik powinien wiedzieć, czy wraca do pracy na dokładnie tych samych warunkach.
Warto zachować wypowiedzenie, cofnięcie, zgodę drugiej strony, e-maile i potwierdzenia doręczeń. Nie chodzi o tworzenie konfliktu, lecz o prostą zasadę: im bardziej jednoznaczne dokumenty, tym mniejsze ryzyko sporu.
Jeżeli sprawa dotyczy ciąży, zwolnienia dyscyplinarnego, ochrony związkowej, mobbingu, choroby albo podejrzenia dyskryminacji, ostrożność powinna być większa. W takich przypadkach znaczenie mają dodatkowe przepisy i krótkie terminy, dlatego przed podpisaniem porozumienia dobrze skonsultować dokument z prawnikiem prawa pracy lub Państwową Inspekcją Pracy.
Najbezpieczniejsza decyzja zależy od etapu sprawy
Przed doręczeniem wypowiedzenia cofnięcie jest zwykle możliwe bez zgody drugiej strony, ale trzeba zadbać o właściwą kolejność i dowód doręczenia. Po doręczeniu potrzebne jest porozumienie, a jego brak oznacza, że wypowiedzenie nadal działa.
Jeżeli cofnięcie się nie uda, nie należy zakładać, że wszystko jest przesądzone. Przy wadliwym wypowiedzeniu pozostaje droga sądowa, jednak termin 21 dni biegnie niezależnie od prowadzonych rozmów. Najrozsądniej działać równolegle: próbować uzgodnić cofnięcie na piśmie i jednocześnie pilnować terminu na odwołanie.