O AUTORZE

 

Radosław Baszuk. Adwokat, obrońca w procesach karnych.

Bartosz Maciejewski Photography

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Sędzia Dariusz Zawistowski, w wypowiedzi dla portalu Wolne Sądy z 5 stycznia 2018r., dotyczącej zgłaszania kandydatur sędziów na nowych jej członków, powiedział: "Jeżeli mamy do czynienia z procedurą, która jest niezgodna z Konstytucją, to wydaje mi się, że trudno znaleźć jakieś usprawiedliwienie do tego, żeby w takiej procedurze uczestniczyć".

 

Niespełna trzy dni później, 8 stycznia, Krajowa Rada Sądownictwa wydała komunikat, w którym przypomniała o swoim negatywnym stanowisku i watpliwościach co do zgodności z Konstytucją trybu mianowania asesorów sądowych i sposobu powierzania im obowiązków sędziego. W kolejnym zdaniu komunikatu poinformowała jednak, że podejmując decyzje o uchyleniu sprzeciwów wobec powierzenia asesorom sądowym obowiązków sędziego kierowała się … dobrem wymiaru sprawiedliwości, tym że duża część stanowisk sędziowskich pozostaje bez obsady. Komunikat z dumą informował, że asesorzy, co do których uchylono sprzeciw, wykonują już obowiązki sędziowskie w sądach rejonowych. Ci sami asesorzy, powierzenie którym obowiązków sędziowskich jeszcze w lutym Rada oceniała jako godzące w prawo obywatela do niezawisłego, bezstronnego i niezależnego sądu. Ta sama Rada, która ma tylko jedno przewidziane przez Konstytucję zadanie. Strzeże niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

 

Po kolejnych trzech dniach, w stanowisku z 11 stycznia 2018r., Rada informowała, że przepisy przyznające Sejmowi kompetencję wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa zostały ocenione przez nią samą, Rzecznika Praw Obywatelskich, organy prawniczych samorządów zawodowych, stowarzyszenia sędziowskie oraz licznych przedstawicieli polskiej nauki prawa jako naruszające Konstytucję. Przywołując obowiązek dochowania ślubowania sędziowskiego, zwróciła się do sędziów o niewyrażanie zgody na kandydowanie.

 

Pozostaje mieć nadzieję, że sędziowie, do których apel jest kierowany, uznają że w tym historycznym miejscu i czasie jest on słuszny, nie wnikając nadmiernie w zagadnienie wiarygodności autora. 

"Kiedy przywódcy dają negatywny przykład, profesjonaliści tym bardziej muszą być sprawiedliwi. Trudno złamać państwo prawa bez wysługiwania się prawnikami; trudno doprowadzać do pokazowych procesów bez wysługiwania się sędziami" (Timothy David Snyder, Dwadzieścia przykazań wolnych ludzi).

DWIEŚCIE SŁÓW. TYDZIEŃ Z KRAJOWĄ RADĄ
12 stycznia 2018

Radek Baszuk

TAK TO WIDZĘ...



© Radek Baszuk 2018