O AUTORZE

 

Radosław Baszuk. Adwokat, obrońca w procesach karnych.

Bartosz Maciejewski Photography

Obowiązek denuncjacji dotyczy także przestępstwa pedofilii popełnionego przed 13 lipca 2017r., niezależnie od tego, czy osoba, która ma obowiązek zawiadomienia, weszła w posiadanie wiarygodnej wiadomości o nim przed czy po tym dniu. Data wejścia w życie nowelizacji kodeksu karnego wyznacza jedynie początkową granicę czasową czynu, jaki może zostać przypisany sprawcy karalnego niezawiadomienia.

("Dwieście słów. Retroakcja i zakochane dzieciaki”, 15 maja 2019r.)

 

 

W wyniku zmiany kodeksu karnego, od 13 lipca 2017r. każdy, kto mając wiarygodną wiadomość o przestępstwie pedofilii, nie zawiadomi o nim niezwłocznie organu powołanego do ścigania - popełnia przestępstwo. Przestępstwo takie będzie dokonane, gdy obowiązek denuncjacji nie zostaje spełniony, ale także wtedy, gdy sprawca zachowa się w sposób zgodny z ciążącym na nim obowiązku, lecz nie w sposób niezwłoczny.

 

Zmiana prawa polegała na wprowadzeniu karalności czynu dotychczas niezabronionego pod groźbą kary. Zmiana ustawy, w znaczeniu reguł prawa międzyczasowego, oznacza zmianę treści normy sankcjonującej, nadającej wymiarowi sprawiedliwości kompetencję do pociągnięcia do odpowiedzialności sprawcy czynu zabronionego. Do prawidłowego stosowania przepisów prawa karnego międzyczasowego konieczne jest ustalenie dwóch punktów czasowych: czasu popełnienia czynu zabronionego i czasu orzekania.

 

Zaniechanie bezzwłocznego zawiadomienia organu powołanego do ścigania o usiłowaniu lub dokonaniu seksualnego wykorzystania małoletniego poniżej lat piętnastu, jest przestępstwem formalnym z zaniechania. To ważne. Czasem popełnienia czynu zabronionego jest w tym wypadku czas zaniechania działania, do którego sprawca był zobowiązany. Czyny zabronione popełnione przez zaniechanie łączą się zawsze z naruszeniem obowiązku. Mogą być popełnione tylko wtedy, kiedy istnieje obowiązek działania. Czasem popełnienia czynu zabronionego charakteryzującego się zaniechaniem jest czas, w którym sprawca, zgodnie z obowiązkiem, powinien działać w określonym kierunku i w określony sposób. Obowiązek dotyczy w tym wypadku "niezwłocznego" zawiadomienia przez osobę mająca wiarygodną wiadomość o zdarzeniach, o których mowa w przepisie. Czas popełnienia takiego czynu wyznacza moment wystąpienia nieuzasadnionej zwłoki w powiadomieniu organów ścigania.

 

Aby ustalić czas przestępczego zaniechania, konieczne jest stwierdzenie istnienia ciążącego na sprawcy obowiązku działania oraz jego treści. Momentem początkowym karalnego zaniechania jest zatem chwila, w której sprawca najwcześniej mógł zrealizować ten obowiązek, ale tego nie uczynił. Moment końcowy to chwila, kiedy sprawca stracił taką możliwość, obowiązek wykonał lub obowiązek wygasł. Czasem popełnienia czynu zabronionego charakteryzującego się zaniechaniem jest moment, w którym zobowiązany nie może już wykonać nałożonego obowiązku zgodnie z jego treścią. 

W wypadku zaniechania zawiadomienia o przestępstwie, istota czynu polega na stworzeniu i utrzymywaniu   stanu bezprawia. Sprawca tworzy stan bezprawia (nie zawiadamia niezwłocznie) i go utrzymuje, choć spoczywa na nim obowiązek uchylenia stanu bezprawia, wynikający z normy nakazującej odmienne zachowanie.

 

Obowiązek zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa ma różne źródła. Pierwsze, to przewidziany w kodeksie postępowania karnego i ciążący na każdym społeczny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu. Obowiązek ten ma charakter moralny, jego niedopełnienie nie jest sankcjonowane przez prawo karne. Drugie, to także przewidziany w kodeksie postępowania karnego obowiązek zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu, ciążący na instytucjach państwowych i samorządowych. W wypadku, gdy spoczywa na funkcjonariuszu publicznym, jego niewykonanie może skutkować odpowiedzialnością karną za przestępstwo urzędnicze, polegające na niedopełnieniu obowiązku i działaniu w ten sposób na szkodę interesu społecznego lub prywatnego. Trzecie, to właśnie, o którym mówimy, dotyczy wyłącznie najpoważniejszych, wyczerpująco wymienionych w kodeksie karnym kilkunastu przestępstw. Dotyczy każdego, kto ma wiarygodną wiadomość o takim przestępstwie. Prawnym źródłem obowiązku zawiadomienia jest w tym wypadku sama norma kodeksu karnego.

 

W wypadku pedofilii obowiązek zawiadomienia, sankcjonowany bezpośrednio przez prawo karne materialne, powstał w dniu wejścia w życie zmienionego przepisu. Wcześniej obowiązek taki nie istniał, nie mogło zatem dojść do popełnienia przestępstwa przez zaniechanie działania, do którego sprawca byłby obowiązany. Z tego samego powodu jakiekolwiek rozważania dotyczące stosowania prawa karnego międzyczasowego czy poszukiwania ustawy względniejszej dla sprawcy, wydają się bezprzedmiotowe. Nie czas popełnienia przestępstwa pierwotnego ani nawet czas pozyskania wiedzy o nim, decydują o karalności, ale czas, w którym sprawca nie zachowuje się w sposób wymagany. Przepis karny mówi bowiem jedynie i aż tyle, że poza sytuacjami, w których prawo wyłącza odpowiedzialność lub karalność takiego czynu, każdy, kto mając wiarygodną wiadomość o usiłowaniu lub dokonaniu seksualnego wykorzystania małoletniego poniżej lat piętnastu, nie zawiadomił o nim po dniu 13 lipca 2017r. organu powołanego do ścigania, podlega karze. "Niezwłoczność” jest w tym wypadku oczekiwaną cechą wykonania szczególnego obowiązku prawnego. Takiego samego dla wszystkich. 

"Kiedy przywódcy dają negatywny przykład, profesjonaliści tym bardziej muszą być sprawiedliwi. Trudno złamać państwo prawa bez wysługiwania się prawnikami; trudno doprowadzać do pokazowych procesów bez wysługiwania się sędziami" (Timothy David Snyder, Dwadzieścia przykazań wolnych ludzi).

O POZORNOŚCI PROBLEMU RETROAKCJI RAZ JESZCZE
30 maja 2019

Radek Baszuk

TAK TO WIDZĘ...



© Radek Baszuk 2018