O AUTORZE

 

Radosław Baszuk. Adwokat, obrońca w procesach karnych.

Bartosz Maciejewski Photography

Prawo do sądu, tak w ujęciu konstytucyjnym jak i konwencyjnym, to nie tylko prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. To także, a może przede wszystkim, prawo do rozpatrzenia sprawiedliwego. Proces karny, w ujęciu systemowym jak i proces karny prowadzony w konkretnej sprawie, ma być sprawiedliwy. W obu wypadkach jego celem jest sprawiedliwe rozstrzygnięcie sprawy, po wcześniejszym rzetelnym jej rozpoznaniu.

 

Jeżeli sprawiedliwość jest zasadą i celem procesu karnego, wyrokiem sprawiedliwym będzie wyrok zgodny nie tylko z wymogami sprawiedliwości legalnej i proceduralnej, ale przede wszystkim spełniający postulat sprawiedliwości materialnej. Sprawiedliwość jest aksjologiczną podstawą i sensem prawa.

 

Kodeks postępowania karnego i Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, tylko w jednym wypadku wprost odwołują się do pojęcia sprawiedliwości. Pozwalają sądowi odwoławczemu na zmianę lub uchylenie zaskarżonego wyroku na korzyść osoby oskarżonej, gdyby jego utrzymanie okazało się rażąco niesprawiedliwe. Z jednej strony założyć zatem trzeba, że prawo przewiduje możliwość wydawania przez sądy wyroków niesprawiedliwych. Niezaskarżone uzyskają walor prawomocności. W wypadku zaskarżenia i sformułowania nieprawidłowych lub nieskutecznych zarzutów odwoławczych, sąd drugiej instancji utrzyma je w mocy tak długo, jak miara niesprawiedliwości nie przekroczy granicy rażącej. Z drugiej strony jednak, rażąco niesprawiedliwe utrzymanie wyroku jest z punktu widzenia systemu prawa nieakceptowalne do tego stopnia, że sąd ma obowiązek rozważenia rażącej niesprawiedliwości z urzędu nawet w wypadku cofnięcia środka odwoławczego.

 

Pojęcie rażącej niesprawiedliwości nie jest utożsamiane z samym orzeczeniem, ale z oceną skutków jego pozostawienia w obrocie prawnym. Choć w większości wypadków taka ocena wynika z dostrzeżenia konkretnych uchybień, utrzymanie wyroku w mocy będzie uznane za rażąco niesprawiedliwe także pomimo uznania zarzutów strony za nietrafne. Wyrok sądu, oceniany przez kryterium sprawiedliwości, nie jest badany wyłącznie za pomocą instrumentów prawnych. Oceniając wyrok w kontekście jego sprawiedliwości nie zawsze zastanawiamy się nad tym, czy uchybia on przepisom, czy fakty zostały prawidłowo ustalone, czy kara jest adekwatna. Ocena utrzymania w mocy wyroku jako rażąco niesprawiedliwego odbywa się nie tylko poza katalogiem przewidzianych prawem przyczyn odwoławczych ale także na podstawie kryteriów pozaprawnych.

 

Sprawiedliwości rozstrzygnięcia zakłada istnienie punktu odniesienia, do którego sąd będzie odnosił swoją ocenę. Takim punktem odniesienia są aksjologiczne podstawy prawa, społeczne poczucie sprawiedliwości, wartości uznane za ważne, wartości konstytucyjne, wartości systemu prawa. Poczucie sprawiedliwości odwołuje się do ocen prawnych, ale przede wszystkim do ocen etycznych, moralnych, nawet politycznych, tak długo jak przez politykę rozumiemy nie tylko weberowskie dążenie do udziału we władzy ale przede wszystkim czerpiącą z Arystotelesa roztropną troskę o dobro wspólne. Punktem odniesienia dla sprawiedliwości są zatem takie wartości jak prawda, wolność i przyrodzona godność człowieka oraz wynikające z nich reguły i zasady na których opieramy system prawa.

 

Jeżeli sprawiedliwe rozstrzygnięcie sądowe ma uwzględniać wartości, standardy i zasady a nie opierać się się jedynie na koncepcji sprawiedliwości legalnej, stosowanie przez sądy rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa nie jest niestandardowym ekscesem orzeczniczym. To działanie konieczne dla osiągnięcia postulowanego stanu sprawiedliwości. Rozproszona kontrola konstytucyjności to sposób realizacji roszczenia jednostki do słuszności prawa i sprawiedliwości rozstrzygnięcia.

 

Nie chodzi ostateczny i najbardziej radykalny przypadek, odmowę zastosowania normy niedającej się pogodzić z regułami lub zasadami konstytucyjnymi w związku z przekonaniem, że jej użycie jako podstawy rozstrzygnięcia w jednostkowym przypadku prowadziłoby do wydania orzeczenia niesprawiedliwego. Takie sytuacje w wypadku norm prawa karnego mają charakter wyjątkowy.

 

Stosowanie Konstytucji w wypadku spraw karnych to najczęściej używanie przez sądy wynikających z niej wartości, reguł i zasad w procesie wykładni i stosowania prawa. Efekt takiej wykładni nie musi prowadzić do odmowy zastosowania normy. Może natomiast – zawsze w indywidualnej sprawie i w konkretnym stanie faktycznym - ograniczać zakres jej zastosowania, eliminować taką możliwość jej interpretacji, która nie daje się pogodzić z Konstytucją, wreszcie skutkować uzupełnieniem normy o znaczenie wprost niewyrażone w przepisie a wynikające z wartości, reguł i zasad tworzących akceptowalny aksjologicznie porządek prawny – porządek konstytucyjny.

 

Nie ma przecież niczego niekonstytucyjnego w przepisie przewidującym odpowiedzialność za tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu. Co do zasady, nie wywołuje także aksjologicznych wątpliwości możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności za przeszkodzenie lub usiłowanie przeszkodzenia w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia.

 

Wartości, reguły i zasady porządku prawnego może natomiast naruszać - w konkretnej sprawie i z uwagi na jej okoliczności – proste stosowanie norm zawartych w tych przepisach dla ścigania uczestnika pokojowego i nie rozwiązanego w zgodzie z prawem zgromadzenia, w szczególności takiego, które w sprawach publicznych wyraża stanowisko nie cieszące się aprobatą władzy lub jej zorganizowanych w inne zgromadzenie sojuszników. W takich wypadkach sądowa ocena czynu nie będzie prawidłowa bez uzupełnienia normy prawnej mającej stanowić podstawę odpowiedzialności o reguły i zasady przyjęte jako punkt odniesienia dla wolności uczestniczenia w zgromadzeniach. Rozważenie, czy - w konkretnej sprawie i z uwagi na jej okoliczności - właśnie przepisy Kodeksu wykroczeń będą stanowić proporcjonalny, konieczny i przydatny sposób ograniczenia korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, jest elementem koniecznym dla realizacji postulatu sprawiedliwego wyroku.

 

Przypisanie do ustalonego stanu faktycznego odpowiadającego mu przepisu nie jest wystarczające, by wyrok uznać za sprawiedliwy. Koniecznym warunkiem jest spełnienie postulatu sprawiedliwości materialnej. Jeżeli proces karny ma realizować postulat sprawiedliwości, wyrok taki powinien być słuszny. Oderwany od wartości, reguł i zasad – nie będzie.

_________________________________________________________

 

Tekst "Sprawiedliwy sąd i kontrola rozproszona. Instrukcja obsługi" opublikowany został 14 marca 2018r. na stronie internetowej Obywatele RP.

 

"Kiedy przywódcy dają negatywny przykład, profesjonaliści tym bardziej muszą być sprawiedliwi. Trudno złamać państwo prawa bez wysługiwania się prawnikami; trudno doprowadzać do pokazowych procesów bez wysługiwania się sędziami" (Timothy David Snyder, Dwadzieścia przykazań wolnych ludzi).

SPRAWIEDLIWY SĄD I KONTROLA ROZPROSZONA. INSTRUKCJA OBSŁUGI
17 marca 2019

Radek Baszuk

TAK TO WIDZĘ...



© Radek Baszuk 2018